Wspomnienia

Będzie normalnie Nie będzie świątecznie. Będzie normalnie. Nie umiemy zrobić żuru (może za rok), ale barszcz czerwony jak najbardziej. Świątecznie będzie za tydzień, "w domu". Z "domem" to trochę jak z Beckettem, który urodził się w dzień Ukrzyżowania, a umarł w dniu Bożego Narodzenia. Pewnie bywa także inaczej, bo złośliwość nie jest przecież wpisana w każdy los.Zakwitły magnolie. Trawa nie chce się zielenić. Nie pada.   W tym tygodniu: - barszcz czerwony z pasztecikiem (ciasto francuskie, pieczarki) - 12- rosół z makaronem (wołowina, indyk) - 10- zupa rybna - 16- chilli sin carne, pęczak ze szczypiorkiem lub ziemniaczki z rozmarynem, surówka ... Czytaj więcej >

Rozkwitną przydrożne śliwy Jutro rozkwitną przydrożne śliwy. Świeci słońce, wieje suchy wiatr. Jest 5 kwietnia i wydaje się, że ziemia już jest za sucha. Lęk zawsze mi towarzyszył, ale ten jest nowy. Tym razem boję się nie o siebie.   W tym tygodniu w "jemy"..." : - krem z buraka - 12- mediolańska na żebrach - 16- rosół z makaronem - 10- boczniaki po węgiersku, pęczak lub ziemniaczki, brokuł - 28- polędwica z dorsza z salsą z suszonych pomidorów, pęczak/ziemniaczki, seler z jabłkiem i orzechami, brokuł - 42- zrazy, pęczak/ziemniaczki, ogórek kiszony, seler - 38- naleśniki (normalne: ser, jabłko, węgierka) - 12- gruszka pieczona z orzechami włoskimi - 8- ... Czytaj więcej >

Sezon Sezon zaczął się o miesiąc wcześniej niż przewidywaliśmy. Zmartwychwstaliście. Taras ożył. Przyroda atakuje. Dzieci w natarciu. Elektryczność w powietrzu. Zamęt, zamęt, zamęt. Zwyczajnie "chce się żyć...".   A w "jemy..." haponesa, itd....W tym tygodniu: - rosół z makaronem - 10- barszcz czerwony z pasztecikiem (ciasto francuskie, pieczarki) - 12- haponesa wege - 16- haponesa kacza - 16- zupa rybna - 16- burgery warzywne w bułeczkach maślanych (lub pęczak lub ziemniaczki), buraki, sałata (szpinak, rukola, roszponka, lodowa,   pomidory suszone, pomidorki cherry) - 28- kaczka wędzona (pierś), ziemniaczki pieczone z rozmaryne ... Czytaj więcej >

My Was naprawdę lubimy Drodzy nasi tarasowo-ogrodowi goście.My Was naprawdę lubimy. To jednak zdumiewa: dwa stare konie cieszą się, że chcecie jeść nasz owies. I zupkę z liści. I deserek z marchewki.Może gdyby w tej kuchni rezydował ktoś inny szama byłaby lepsza, bajer okrąglejszy, a satysfakcja osiągała inny pułap. Ale nic z tego. W tym tygodniu znowu my.   Zapraszamy w sobotę i w niedzielę (23 i 24 marca) na obiad.Będzie: - haponesa wege - 15- mediolańska na żebrach - 15- rosół (wołowina, indyk) z makaronem - 10- burgery warzywne w bułeczkach maślanych, sałata - 28- makaron z kaczką, sałata (cukinia, gruszka, orzechy włoskie, żurawina) - 28- dorsz ... Czytaj więcej >

Haponesa dalej na celowniku To jest przełom. Ameryki nie odkryjemy, ale haponesę jak najbardziej.Marchew, kalarepa, świeży groszek, kapusta pak choi, szpinak, kiełki słonecznika, pomidorki, papryka, jajka przepiórcze (wege), klopsiki z kaczki (kacza), makaron ramenowy, i trzy rodzaje bulionu - mówcie co chcecie, ale to było dobre. Sprawiło nam przyjemność i dało poczucie, że naprawdę rzeźbimy.   W tym tygodniu tak samo, ale inaczej. - haponesa 1. (bulion warzywny) - groszek cukrowy, kalarepa, marchew, sałata rzymska, papryka, kiełki, szpinak, roszponka, jajka   przepiórcze - 15- haponesa 2. (rosół z kaczki) - warzywka jw. + kaczka wędzona - 18- rosół ... Czytaj więcej >

Haponesa Tym razem nie wiemy co podamy. Tzn. trochę wiemy, trochę nie.To czego nie wiemy dotyczy wypełnienia. Wpadliśmy na ramen. I otworzyło się. Gdyż, w ramach miski z bulionem, można wszystko. Tyle przepisów zamyka, a ramen otwiera (zaprasza do dowolności). Wrzuć co chcesz i próbuj.Czyli: nie wiem, nie umiem, próbuję. A dobry bulion zniesie właściwie wszystko.Ponieważ nie mamy pojęcia o robieniu ramenu (ale bardzo chcemy go zrobić) zapraszamy na haponesę.   W tym tygodniu: - haponesa wege (bulion warzywny,makaron ryżowy oraz b. dużo innych rzeczy ale jeszcze nie wiadomo co) - 15- haponesa nie wege (rosół z kaczki, pulpeciki z kaczki, ... Czytaj więcej >

Wiosna w lutym Lutowa wiosna. Nie sposób się nie ucieszyć. Kwieciaki żrą pączki na jabłoniach, leszczyna dymi, krety ryją, dzieci... rosną. Entuzjazm w krwioobiegu. Raźność, wyprost, wychylenie. Chce się żyć. Planeta? - Nie do ogarnięcia.   W ten weekend: - zupa z brokułów - 12 - włoska jarzynowa mocna - 15- rosół (indyk, wołowina) - 10- boczniaki grillowane, pęczak (lub pieczone ziemniaki), burak, szpinak, słonecznik, jabłko kandyzowane - 28- polędwica z dorsza, salsa (suszone pomidory, czosnek, pietruszka), pęczak (ziemniaczki), burak, szpinak, słonecznik, jabłko    kandyzowane - 38- kaczka wędzona (pierś), pęczak (ziemniaczki), s ... Czytaj więcej >

Ożywienie w przyrodzie Ożywienie w przyrodzie ożywiło Was i pojawiliście się w ogrodzie. Cieszy nas to, gdyż właściwie tylko po to to wszystko robimy. Może poziom skomunikowania nie rośnie (granice muszą pozostać strzeżone), ale sama obecność coś zmienia. Całkiem dużo.   W sobotę (23 lutego) zapraszamy na obiad i do ogroduTym razem: - solianka (rybna) - 15 - selerowa (z "czarnym" olejem i pestkami dyni) - 12 - rosół z makaronem (indyk, wołowina) - 10- burgery warzywne w "mlecznych" bułeczkach ( warzywa korzeniowe + kasza jaglana, sałata: szpinak, roszponka, lodowa, rukola,   pomidorki, słonecznik oraz jabłko kandyzowane) - 28- pstrąg wędzony na ... Czytaj więcej >

Z przyjemnością Z przyjemnością donoszę, że tydzień, który minął poświęciliśmy na doskonalenie naszych kawowych umiejętności. Cupping, cortado, aeropress, crema, drip. Słodycz, kwasowość, gorycz. Body i charakter. Krągłość. Jeszcze nie w tym tygodniu, ale już niedługo. W "jemy..." będzie dobra kawa.   A w sobotę i niedzielę ( 16 i 17 luty): - rybna- pomidorowa wytrawna- pomidorowa dziecięca- pstrąg odpowiednio otoczony- burgery warzywne w bułeczkach mlecznych z mnóstwem sałaty- makaron z kaczką wędzoną- naleśniki z "ameryki"- beza- napoje nasze i Wasze     Karmimy między 14:00 a 17:00. Obiad w taryfie zimowej (40 PLN).Będzie ciepło. ... Czytaj więcej >

Nowe fluidy Dechy wyschły, a w powietrzu nowe fluidy: tak, tak, wszystko za chwilę ożyje i wystartuje. Czujecie te drobne dreszczyki w krwioobiegu? To samo czują cebule, kłącza, leszczyny i komary w piwnicy. Każdy ma swoją nadzieję, zamiary i plan. Zabawne? Gdyby nie tak śmiertelnie poważne to całkiem zabawne.   A w "jemy..." zbieramy to co nam najlepiej wychodzi.Tym razem: - krem z buraków- warzywkowa gęsta z wołowiną- sałaty 3; próby i wariacje- burgery warzywne w bułkach mlecznych i zielone- kaczka z wędzarni właściwie otoczona- tarta jabłkowa słodko-kwaśna- i to co zawsze: napój imbirowy, kompot, kawa, herbata     Zapraszamy ... Czytaj więcej >

Zimowo Zimowo i cicho. Biało, potem mokro, potem zielono i znowu biało. A teraz w łaty.   W sobotę i niedzielę będzie tak: - tajska wege- tajska prawdziwa (ryby, krewetki, zielsko)- tarta z porem, cukinią, papryką i fetą (niesklejona niczym)- kurczak w cydrze z kandyzowanymi jabłkami i stosownym otoczeniem- coś dla dzieci na ratunek (ale przecież dzieci na nartach)- beza coraz lepsza- napój imbirowy, kawa, herbata czyli nuda jak zwykle.     I, jak zwykle, zapraszamy. W sobotę (2 luty) i w niedzielę (3 luty), od 14:00 do 17:00. Obiad kosztuje 4 dychy. Ogród, ambient i element ludzki w pakiecie. Nie jest głupio dać znać, że bę ... Czytaj więcej >

28   |   Strona 2 z 3